Wróżki, tarot, wróżenie

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o ezoteryce
wr�� otylia wrozka otylia

Popularność wróżb i wróżenia

Popularność wróżb w dzisiejszym bardzo zracjonalizowanym świecie wydaje się nieco paradoksalna. Postęp technologiczny i pragnienie naukowego udowodnienia wszystkich niewyjaśnionych dotąd spraw cechują współczesną ludzką cywilizację. Większość dawnych ludowych przekonań uważa się za zabobony będące wynikiem niedostatecznego wykształcenia i „oświecenia” naszych przodków. Jak zatem wytłumaczyć fenomen mody na wróżby, dającej się zaobserwować na przestrzeni ostatnich lat?

Z pewnością przez tego typu procedery przemawia nieraz głęboko skrywana potrzeba niesamowitości w życiu każdego człowieka. Deklarując wiarę w gusła, duchy i uroki można narazić się na śmieszność i brak zrozumienia, natomiast wizyta u wróżki jest często traktowana jako ciekawa i odmienna od standardowych forma rozrywki. Moda na przepowiadanie przyszłości znajduje się w obrębie szerszego zjawiska. Chodzi mianowicie o rozbudzanie się w ludziach chęci wewnętrznego doskonalenia się, związanego z duchowym rozwojem i poszukiwaniem własnego „ja”. Zjawisko to jest pokłosiem działalności różnych organizacji i stowarzyszeń spod znaku New Age i temu podobnych.

Często widzi się wyłącznie złe strony płynące z zaangażowania się na takim polu (wynika to z tego, że takie zrzeszenia często noszą znamiona sekt), jednak są również pozytywy. Przede wszystkim jest to uświadomienie, jak ważny jest wgląd w samego siebie i jak wiele dobrego może wyniknąć z lepszego poznania swoich lęków i pragnień. Mało czasu i uwagi poświęcamy obecnie samym sobie i zaniedbujemy własną osobę a z tego łatwo i szybo rodzą się frustracje i niezadowolenie. Jeśli więc sesja u wróżbitki może być taką chwilą wytchnienia i zastanowienia nad sobą, to warto pokusić się o nią. Tradycja wróżenia sobie ma poza tym wielowiekową historię, co pozwala w pewnym stopniu połączyć się z przeszłością i przodkami.

Łączność z tradycją może również być pomocna w odnalezieniu równowagi, ponieważ daje poczucie „zakorzenienia” i większej pewności. Nie trzeba zatem podchodzić całkowicie poważnie do tego, co nam o naszej przyszłości mówią karty, ponieważ nie każdy wierzy w istnienie daru jasnowidzenia. Jednak wizyta u wróżki z pewnością pozwoli nam się głęboko zrelaksować a może nawet stanie się impulsem do przeprowadzenia w swoim życiu remanentu i ulepszenia go w sferach, które nie funkcjonują należycie. Jeśli zatem usłyszymy od kogoś propozycję: „powróż sobie u wróżki!” lub „postaw tarota” nie pukajmy się z politowaniem w czoło. Może warto odrzucić choć na chwilę tę tarczę racjonalizmu i dać się porwać temu ciekawemu i tajemniczemu światu. Wróżki to nie są bowiem złe wiedźmy, które żyją w odrealnionym świecie i skupione są tylko na magii i wróżbach. Coraz częściej wróżbitki to osoby niezwykle dobrze wykształcone, posiadające tytuły naukowe m.in. z psychologii.

Posiadają one zatem wiedzę i umiejętności potrzebne do tego, by udzielić nam fachowej pomocy. Poza tym taka wizyta u wróżki w pełni zaspokoi wcześniej wspominane pragnienie magii i niesamowitości w codziennym, nierzadko szarym, życiu. Obcowanie choćby przez chwilę ze światem obcym, nieznanym nada koloru i rumieńców codzienności. Jeśli w głowie nadal pojawiają się wątpliwości, czy wizyta u wróżki ma w ogóle jakikolwiek sens, można potraktować taką sesję jako czystą rozrywkę. Jeśli nie spełni ona naszych oczekiwań, pozostaną ciekawe i barwne wspomnienia.

Zamieszczony w Tarot
 

Statystyki