Wróżki, tarot, wróżenie

Wszystko co chcielibyście wiedzieć o ezoteryce
wr�� otylia wrozka otylia

Wróżki cyganki

„Cyganka prawdę ci powie” słyszeliśmy niejednokrotnie od wrózki zagabywani na ulicy czy w pociągu. Niestety, jakiekolwiek próby uchylenia się od nachalnie proponowanej wróżby były przez nią bardzo niemile widziane. Mało tego, Cyganka, której się odmówi, nie cofa się nawet przed tym, by w naszym kierunku posłać kilka (zupełnie niezrozumiałych dla nas a z pewnością niezbyt serdecznych) słów. Cygańskie wróżki są wpisane w krajobraz naszej rzeczywistości, jednak należałoby się zastanowić, skąd bierze się fakt, że tak często romskie kobiety parają się tego typu działalnością i skąd posiadają (jeśli w ogóle) umiejętności wróżenia i wiedzę na temat jasnowidzenia.

Otóż istnieje coś takiego, jak karty cygańskie, które spopularyzowali Romowie w XIX wieku. Talia składa się z trzydziestu siedmiu kart, w tym jednej białej. Widnieją na nich obrazy z życia człowieka, ważne zdarzenia oraz alegorie silnych emocji, jak strach, miłość czy nadzieja. Każda z nich posiada symboliczne znaczenie i trzeba poznać sens i przesłanie każdej z nich, zanim zacznie się wróżyć. W istocie swej w cygańskie wróżby z kart są podobne do przepowiedni z kart tarota. W obu przypadkach prawdziwe wróżby polegają na tym, by odczytać sens poszczególnych kart a następnie połączyć je w całość ułożyć wróżbę holistyczną, w której będą zawarte wszystkie jednostkowe znaczenia. Prawdopodobnie cygańskie karty rozprzestrzeniły się po świecie wraz z migracjami, które stały się udziałem romskiej nacji. Z pewnością ta legenda wędrującego ludu przydaje mu pewnej tajemniczości i niesamowitości, ponieważ podróżowanie po świecie kojarzy się z zdobywaniem nowej wiedzy i umiejętności.

Z pewnością dużą rolę w budowaniu stereotypu wróżki- Cyganki ma to, że społeczność romska jest niezwykle hermetyczna a jej odmienność kulturowa i obyczajowa sprzyja raczej alienacji niż integracji z innymi nacjami. Wróżba u Cyganki jest raczej mało popularna, może ze względu na to, że potrafią one być nachalne i nieprzyjemne a jakość ich wróżb bywa marna. Często takie uliczne wróżenie nie ma nic wspólnego z profesjonalizmem, bo jego cele są czysto zarobkowe. Atmosfera, w której się odbywają, również nie sprzyja skupieniu i wyciszeniu. Trudno przecież w centrum ruchliwego miasta wysłuchiwać przepowiedni na tematy nam najbliższe i najintymniejsze. Cyganki wróżące na ulicy nie mogą jednak stanowić reprezentacji dla wielowiekowej tradycji jasnowidzenia wśród przedstawicieli tego narodu, które są poświadczone i cenione. Pokutuje niestety stereotyp, że Cygan to złodziej i oszust (obecny np. w czasowniku cyganić, czyli kłamać), stąd większość ludzi traktuje cygańskie wróżby jako bajanie i bzdury i nie bierze ich na poważnie. Wiele jest jednakowoż świadectw potwierdzających zdolności wróżbiarskie romskich kobiet. Spełniające się przepowiednie, które otrzymaliśmy gdzieś przypadkiem, w biegu i zaraz o nich zapomnieliśmy, powracają do nas w najmniej spodziewanych momentach.

Skuteczność i prawdziwość niektórych cygańskich wróżb budzi zaskoczenie nawet u największych niedowiarków i sceptyków. Wystarczy poczytać historie ludzi, którzy za sprawą przepowiedni postanowili odmienić swoje życie o sto osiemdziesiąt stopni i dobrze na tym wyszli. Czy zatem rzeczywiście Cyganka powie nam prawdę? Pewnie nie zawsze, jednak są sytuacje, w których przeznaczenie puka do naszych drzwi za pomocą jej rąk. Zatem gdy następny raz zaczepi nas na ulicy spowita w niezliczoną ilość spódnic i biżuterii kobieta, nie oganiajmy się od niej jak od natrętnej muchy. Może to właśnie ona posiada klucz do naszego szczęścia?

Zamieszczony w Tarot
 

Statystyki